~Grzegorz Szeliga, iNET Group

Chwilę zbierałem materiały do tego artykułu, w międzyczasie poprosiłem kolegów z Paralela o ich własny wpis jako wstęp. Ponieważ na początku chciałem się skupić na temacie logotypu i jego prezentacji. Ale skoro oni napisali już co to jest logotyp i dlaczego jest ważny, (link) to ja mogę się skupić na tym, jak tę ważność wykorzystać właściwie. 

Jako operatorzy w swoim otoczeniu jesteście znani, rozpoznawalni. W Waszym biurze pracuje ktoś z okolicy, zazwyczaj jest to kilka osób. Młodzież z lokalnego technikum przychodzi na praktyki zawodowe a Wy zapewne uczestniczycie w życiu Waszej społeczności. To w Waszym biurze wszystko można załatwić i to do Was można przyjść zamiast dzwonić i czekać na infolinii w oddalonym callcenter.

Od pewnego czasu także jesteście, lub przynajmniej planujecie być, obecni w sieci. Media społecznościowe, wizytówka Google, to jest w tej chwili niezbędne minimum, klienci szukają Was tam, szukają opinii i kontaktu. Czy jesteśmy z tego zadowoleni czy nie, takie są fakty i jeżeli nie ma nas tam to dla pewnej grupy osób nie istniejemy, a grupa ta stale się powiększa.

Dlatego też, już prawie trzy lata prowadzimy dla Was usługę iBook. Otworzyłem ten projekt na prośbę trzech operatorów którzy szukali optymalizacji takich działań i w krótkim czasie zrobiło się ich kilkudziesięciu, przez co iBook stał się projektem na cały etat z dedykowanym sztabem podwykonawców. Szukaliśmy optymalnej formy współpracy i jestem przekonany, że w trakcie tych trzech lat ją znaleźliśmy.

Dlaczego tak? Dlaczego etat a nie automatyzacja? Odpowiedź jest prosta. Automatyzacja publikacji dehumanizuje przekaz. Automatycznie nie da się precyzyjnie wyświetlać postów dla danej grupy docelowej, oznaczać lokalnych społeczności, dzielnic itp. Automatycznie nie da się wydawać budżetów marketingowych w maksymalnie efektywny sposób, bo zawsze zasieje za daleko. 

Właśnie dzięki takim działaniom nasze wyświetlenia biją wszelkie rekordy a konwersje budżetów są na bardzo wysokim poziomie – pokazujemy Wasze informacje tym, którzy mogą chcieć je zobaczyć. Nie irytując tych tuż poza Waszym zasięgiem ani tych którzy nie chcą Was oglądać. Tego nie da się zautomatyzować.

Nie da się też zautomatyzować ogólnej opieki nad profilem. Aktualizacji filmów i zdjęć w tle, personalizacji filmów sezonowych, dopasowania pod względem oferty TV i prędkości internetu. Moderacji komentarzy. Lokalnych akcji promocyjnych opartych o sąsiedzki biznes Waszych klientów. 

Dlatego polecam iBook każdemu kto chce profesjonalnie zaistnieć w sieci, ponieważ lata doświadczeń i dziesiątki zadowolonych klientów dają nam pewność, że to co robimy robimy dobrze. I robimy dobrze dla Was i Waszego profilu. Logo inet group nie pojawia się nigdzie, nigdy w żadnej publikacji. Za Wasze pieniądze i na Waszych, bezcennych zasięgach promujemy tylko Was. A zasięgi są bezcenne, nie boję się tego napisać. Pokazują to akcje promocyjne z lokalnym biznesem, jak choćby z pizzerią. Akcje typu like za like i wzajemne oznaczenie profili dają efekt mnożenia potencjału a nie dodawania. Nie da się wydać pieniędzy na promowanie i oczekiwać tego samego efektu. Dlatego warto swoje zasięgi używać do promocji siebie. A innych tylko w ramach umów o świadczeniach wzajemnych. Których oczywiście także, wraz z regulaminami wspólnych czy własnych konkursów także pilnujemy za Was.

Gdybyście chcieli spróbować – zamówicie miesiąc testowy u Darii pod adresem (kliknij tutaj)

A gdybyście mieli pytania, jestem do dyspozycji.

Pozdrawiam!