Prognozy dotyczące konsolidacji rynku telekomunikacyjne są już rzeczywistością a ruchy na szachownicy ISP przyspieszają z każdym miesiącem. I może to właśnie jest odpowiedź na odwieczną niemożność porozumienia i współpracy pomiędzy Operatorami. Istnieją jednak inne formy działań rynkowych, pozwalające na gwarancję stabilnego rozwoju przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego. Formy, które bazując na wsparciu lokalnych urzędów i współdziałaniu podmiotów kierowane są głównie na inwestycje w obszary wiejskie.

O Lokalnych Grupach Działania i zbliżającym się kolejnym sukcesie Operator z Grębowa rozmawiam dzisiaj z Pawłem Janeczko – właścicielem IT SERVICE.

iNEWS: Dzień dobry Pawle. Witamy w iNEWS.

Paweł Janeczko: Dzień dobry, dziękuję za zaproszenie.

iN: Gdy dotarła do nas historia o zrealizowanych przez IT SERVICE projektach, w pierwszej kolejności pomyślałem „No tak. Kolejny dobry przykład realizacji POPC”. Ty jednak poszedłeś innym torem?

PJ: Tak, wybrałem inną drogę. Stwierdziłem, że warto spróbować sił w konkursie organizowanym przez Lokalną Grupę Działania, zwłaszcza, że LGD jako jeden z głównych celów działalności wskazuje wdrażanie innowacyjności, co jakby nie patrzeć nasza branża spełnia na starcie.

iN: Rozumiem. Czym zatem są LGD – Lokalne Grupy Działania? Jak powstała Wasza? I czy warunkiem koniecznym było zrzeszenie Operatorów czy sięgnęliście po przedstawicieli kilku branż?

PJ: Lokalne grupy działania obejmują gminy miejsko-wiejskie i wiejskie- najczęściej kilka, czasem nawet kilkanaście i zdarza się, że działają na obszarze więcej niż jednego powiatu. Obszar objęty lokalną grupą działania zawiera się w przedziale od 30 do 150 tyś mieszkańców. Lokalne Grupy Działania powstają zawsze na etapie prac nad nową perspektywą unijną ponieważ wtedy zapadają decyzje na temat puli środków do podziału na kolejnych 7 lat działalności. Pomimo, że same LGD to stowarzyszenia i zgodnie z definicją to organizacje pozarządowe, to w skład zarządu najczęściej wchodzą lokalni samorządowcy. Nie zmienia to faktu, że pomimo, że nie tworzyliśmy LGD to jednak na etapie jej powstawania zawsze odbywają się konsultacje społeczne i można dzięki temu zgłosić swoje pomysły jako priorytetowe dla lokalnej społeczności.

iN: Czy to było największym wyzwaniem?

PJ: Największym wyzwaniem było przede wszystkim przygotowanie dokumentacji projektowej w terminie, który wyznaczyła LGD. Pomimo, że LGD posiada harmonogram naboru to jednak stosunkowo często ulega on modyfikacjom. Ponadto sam proces składania wniosku i ewentualnego uzupełniania dokumentacji jest dosyć „analogowy” przez co czasochłonny i angażujący, jednak ze względu na wysokim poziom dofinansowania, wart zachodu.

iN: Jak by nie patrzeć to nie pierwsza tego typu inicjatywa IT SERVICE. Unia Europejska przeznacza fundusze na Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) już od dłuższego czasu. Dla Was to drugie podejście, które jak poprzednie, ma szansę zakończyć się sukcesem?

PJ: W obecnej perspektywie unijnej (2014-2020) zrealizowaliśmy już jeden projekt, który polegał na utworzeniu Biura Obsługi Klienta. Zrealizowaliśmy go w terminie i zgodnie z założeniami, więc stwierdziliśmy, że warto spróbować z czymś większym. Obecnie można powiedzieć, że tak naprawdę nasz drugi projekt dotyczący budowy sieci NGA na terenie jednej z miejscowości na terenie LGD został już zrealizowany i pozostaje nam jedynie utrzymać wskaźniki przez okres 3 lat.

iN: Trzymam kciuki. Każdej finansowej inicjatywie Unii Europejskiej przyświeca konkretny cel. Przekładając na język biznesu, program obarczony jest konkretnymi wymogami a zwycięskie projekty muszą przodować w konkretnych kategoriach. Co zadecydowało o Waszym powodzeniu?

PJ: O ile ogólnymi celami, właściwie jak w każdej strategii rozwoju danego obszaru są cele polegające na rozwijaniu przedsiębiorczości, poprawie jakości życia mieszkańców, czy ogólnym rozwoju społeczno-gospodarczym to w każdym konkursie o kolejności na liście muszą decydować jakieś mierzalne kryteria. W przypadku konkursów w których braliśmy udział głównymi kryteriami decydującymi o powodzeniu były: zwiększenie zatrudnienia w firmie, wprowadzenie innowacji na obszarze LGD, doświadczenie w realizacji podobnych przedsięwzięć.

iN: Czy dużo się zmieniło od 2018 roku? Większa konkurencja? Bardziej skomplikowane procesy?

PJ: Sam proces składania, oceny i rozliczenia wniosku nie uległ zmianie. Prawdopodobnie zostanie zmieniony wraz z uruchomieniem środków z puli 2021-2027, ale zakładamy, że będą to raczej zmiany na plus. Na pewno zwiększyła się konkurencja na etapie składania wniosku. Bierze się to m. in. stąd, że firmy szukają nowych form finansowania. A przy zwiększonej konkurencji różnice na liście rankingowej są już naprawdę niewielkie i często o być albo nie być projektu decyduje ułamek punktu. Dlatego projekt musi być naprawdę solidnie przygotowany, co często nie jest łatwe przy posiadanych zasobach w firmie, realizacji kilku zadań jednocześnie i często ograniczonym czasie na przygotowanie.

iN: Gdyby było łatwo, każdy by to robił. 😊 Czy Twój poprzedni sukces w ramach podobnej inicjatywy daje IT SERVICE przewagę w staraniach o realizację nowego projektu?

PJ: Na pewno pomógł, ponieważ w ramach oceny przewidziano preferencje związane z doświadczeniem. Wiadomo też, że instytucja przydzielająca środki inaczej „patrzy” na wnioskodawcę, który wywiązał się już z jakiejś umowy niż na całkiem nowego, niepewnego wnioskodawcę. Jednak brak doświadczenia w realizowaniu projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej nie jest czynnikiem decydującym.

iN: Jaki zakładasz rezultat? Jak lokalna społeczność odczuje, a może już odczuwa, Wasz wkład w rozwój regionu?

PJ: Zgodnie z umową musimy utrzymać zwiększone zatrudnienie przez okres 3 lat. Ten wskaźnik realizuje założenia LGD mówiące o rozwoju gospodarczym. Ale cała idea wprowadzenia sieci światłowodowej na wsi, dostępnej dla każdego mieszkańca realizuje założenia LGD w zakresie rozwoju społecznego. Na pewno przyczyni się do rozwoju niejednego biznesu, który do działania potrzebuje niezawodnego szybkiego Internetu.

iN: Czy to Twoim zdaniem model, który można powielać w innych obszarach Polski? To znana i stosowana przez ISP „dobra praktyka”?

PJ: Zdecydowanie. LGD działają na obszarze całej Polski, z wykluczeniem gmin typowo miejskich, więc jest to stosunkowo łatwa droga na pozyskanie dofinansowania w wysokości do 70% kosztów netto inwestycji. Możliwe, że po 2021 warunki się zmienią, ale zakładamy, że jednak i tak będą one korzystniejsze od innych form finansowania.

iN: Jak wspomniałeś, podczas naszej rozmowy telefonicznej, nabory do programu organizowane są cyklicznie. Rozumiem, że po kolejnym zwycięstwie i realizacji inwestycji IT SERVICE przymierzy się do startu w 2020 roku?

PJ: Jak tylko złapiemy trochę oddechu z pewnością przygotujemy się do kolejnej inwestycji. Właściwie to już zaczynamy przygotowania. Kto stoi w miejscu ten się cofa, więc nie pozostaje nam nic innego jak rozwijać sieć i szukać nowych form współfinansowania.

iN: Jak wspomniałem wcześniej, trzymamy kciuki. Bardzo dziękuję Pawle za dzisiejsze spotkanie. Do zobaczenia.

PJ: Ja również dziękuję, do zobaczenia.


Paweł Janeczko – z wykształcenia inżynier telekomunikacji oraz marketingowiec. Z branżą telekomunikacyjną związany od 2004 roku. Właściciel lokalnej firmy telekomunikacyjnej „IT Service”, gdzie odpowiedzialny jest za rozwój infrastruktury światłowodowej.
Współwłaściciel Agencji Dzierżawy Gruntów Rolnych ,,Hektar.eu’’. Pasjonat nowych technologii, odnawialnych źródeł energii oraz motoryzacji.

Czytaj także:
JAK ZAROBIĆ NA SŁOŃCU