BlogBIG20200610a

Czas pandemii jasno i brutalnie pokazał nam, które biznesy zbudowano na solidnych podstawach, a które wykonano z makulatury, spinaczy i gumy do żucia. Krajobrazy miast, miasteczek i wsi może nie zmieniły się jakoś znacznie, ale na witrynach wielu małych przedsiębiorstw widnieją złowróżbne napisy „ZAMKNIĘTE”.
To mimo wszystko naturalne zjawisko rynkowe wymierania widać teraz jak na dłoni. Czy na tej samej dłoni możemy zauważyć czynniki decydujące o tym, kto staje na podium lokalnego rynku a kto kończy z myślą o sprzedaży upadającego biznesu? Czy można w uczciwy sposób porównywać codzienny bieg gospodarki z sytuacją kryzysową, która wielu branżom związała ręce? Pewnie powiecie, że nie.
Jeśli nie, to co powiemy o tych, którzy „dali radę”? A co o tych, którzy nie tylko przetrwali, ale nawet zwiększyli swoje przychody w ostatnich kilku miesiącach? Czy to kwestia przypadku, szczęścia a może ministerialnego cwaniactwa? Raczej nie.

To prędzej zasługa umiejętności budowania dobrze działającego biznesu, w oparciu o stałe i stale rosnące przychody, gwarancje partnerów, właściwe zaplecze i zasoby i pewnie jeszcze wiele innych czynników, zależnych od branży, rynku, skali, itd.

Co zatem pozwala budować solidną przewagę konkurencyjną i zwyciężać na lokalnych rynkach?

  1. Efektywne zarządzanie.

Zbudowane na znanych i skutecznych praktykach, wzbogaconych o Wasze rynkowe doświadczenia. Ile z Was pracuje z biznes planem? No właśnie. Żyjemy w dziwnym przekonaniu, że biznes plan to coś co trzeba tworzyć jedynie gdy zaczynamy nowy biznes, albo szykujemy nowy projekt inwestycyjny.
Tymczasem planowe, projektowe działanie każdego dnia pozwala na właściwe szacowanie swoich możliwości, monitorowanie przepływów gotówki, pracy zespołu, procesu sprzedaży… tak, to dobre miejsce na głęboki oddech, ponieważ efektywne zarządzanie to dla jednych 12 tomów księgozbioru a dla innych szybka sztuka podejmowania właściwych decyzji. Jedno jest pewne – jeśli masz problem i nie wiesz gdzie on leży, to na pewno powinieneś zacząć od podstaw zarządzania. I pamiętaj, ryba zawsze psuje się od głowy. To Twoje decyzje kierują Twoim biznesem i tylko Ty jesteś w pełni odpowiedzialny za jego przyszłość.

  1. Bezpieczeństwo.

Jeśli właściwe funkcjonowanie Twojej firmy jest zależne od wielu czynników zewnętrznych, koniecznie zadbaj o ciągłość procesów wewnątrz biznesu. W magazynie zawsze musi być zapas routerów i szpule z kablem. Pracownicy zawsze muszą być wyposażeni we wszystkie niezbędne narzędzia do pracy a Ty powinieneś przewidywać możliwe scenariusze i zabezpieczać swoje tyły. Nie działaj impulsywnie. Działaj systemowo i zgodnie z planem. Korzystaj ze stałych dostawców, ale trzymaj relacje z innymi, którzy mogą okazać się solidną deską ratunku w awaryjnych sytuacjach.

  1. Marketing.

Temat konieczności prowadzenia działań reklamowych omawiamy na naszych łamach od niespełna 3 lat. Dlatego tutaj przypomnę krótko: budżet dopasowany do demografii zasięgu naszej sieci, działanie w wielu kanałach komunikacji, budowanie kampanii w oparciu o to co wyróżnia Twoją ofertę i firmę (i nie chodzi o dobrą cenę). Pamiętaj, że lokalność przynosi efekty jeśli była budowana przez wiele lat od podstaw i jeśli każdy w mieście zna Twoje nazwisko (oczywiście z tej dobrej strony ;)). W każdym innym przypadku powinieneś stawiać na solidne wyróżniki, spójną komunikację i budowanie marki!!!

  1. Strategia.

Jak wspomniałem w punkcie 1 działaj strategicznie i planowo. Do każdego działania przyporządkuj zasoby, cele, czas realizacji i kluczowe wskaźniki efektywności. Problemy zawsze będą się pojawiać i tylko dzięki strategii (i matematyce 😉) będziesz umiał na nie szybko i skutecznie reagować.

  1. Zarządzanie finansami.

Płynność finansowa to podstawa. I chociaż większość z nas rozumie ją jako „stać mnie, a w razie potrzeby mam debet i kredyt do dyspozycji”, to jednak nic nie zastąpi starych, dobrych zaskórniaków. Jeśli nie lubisz zamrażać gotówki w lokatach, inwestuj w szybko zbywalne produkty. Nieruchomości, samochody, złoto, itp. To właśnie brak płynności i rezerw finansowych spowodował, że wiele firm nie przetrwało kryzysu pandemii. Oczywiście, podzielam w 100% zdanie, że przydałoby się nam lepsze wsparcie ze strony władz. Jednocześnie bądźmy fair wobec tych, którzy sobie poradzili. Jakby nie było, nie każdy fryzjer zamknął zakład i nie każdy hotel popadł w ruinę. Wytrwali Ci, którzy rozsądnie zarządzali swoimi finansami.

Sukcesu nie da się opisać pięcioma punktami. Mogę natomiast z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że zadbanie o powyższe podstawy usprawni każdy biznes. Jak widzicie żaden z punktów nie podejmuje tematu walki na noże z lokalnymi konkurentami. I nie ma takiej potrzeby. W naszej branży co drugi Operator patrzy na sąsiada z ukosa i skupia się na rywalizacji. Jednocześnie wszystkich swoich porażek upatrując w „tym drugim za miedzą”. I w całym tym zacietrzewieniu zdarza się nam bardzo często zapominać o podstawach biznesu. A to właśnie one czynią nas bezkonkurencyjnymi i odpornymi na rynkowe chwiania.


 

Czytaj także:
JAK BUDOWAĆ POLITYKĘ CENOWĄ