BlogBIG0402d

Puste ulice, biura i minimalny ruch na drogach to widok, do którego powoli zaczynamy się przyzwyczajać. Media na każdym kroku informują nas o rozwoju pandemii i jej wpływie na gospodarkę. Kolejne branże zaczynają mierzyć się z nowymi wyzwaniami a wyniki sprzedażowe, poza kilkoma wyjątkami, zaliczają pikujący lot w dół. Kto może ten przenosi swoją aktywność biznesową do internetu, szukając szans w nowych formach komunikacji. Przedsiębiorcy powoli dopasowują się do sytuacji i biorąc głęboki oddech zaczynają usprawniać swoje przepływy finansowe.Przed nami jednak druga fala potencjalnego kryzysu, która, jak to często w przyrodzie bywa, może okazać się znacznie wyższą od poprzedniej. O znakac hzapytania, potencjalnych zagrożeniach i możliwych rozwiązaniach rozmawiam dzisiaj z Grzegorzem Szeligą, prezesem iNET GROUP Sp. z o.o.

iNEWS: Cześć Grzegorzu. Witamy w iNEWS.

Grzegorz Szeliga: Witam ponownie, dobrze tu być.

iN: W dzisiejszych czasach większość rozmów zaczyna pytanie – Jak zdrowie?

GS: Na szczęście w porządku. Na razie jedyna obawa jest o to, ile więcej będziemy ważyć po tej kwarantannie…

iN: Ja już przytyłem. Życie prywatne zmieniło się znacząco w ostatnich tygodniach. Jednak zmiany w  biznesie nie zawsze są tak oczywiste i tak widoczne? Jak pandemia wpływa na branżę telekomunikacyjną?

GS: Najbardziej rzuca się w oczy zwiększone obciążenie sieci, ale toa bsolutnie nie wszystko. Zatrzymane podłączenia, zamknięte biura obsługi klienta, zamknięte placówki do podłączenia w ramach przetargów i choćby tak prozaiczne problemy jak brak kworum do wykonania przelewu w JST z powodu pracy zdalnej. Obudziliśmy się w nowej rzeczywistości i trzeba się do niej dostosować. Nie tylko po stronie routerów i kabli. Telekomunikacja i utrzymanie sieci okazały się branżą krytyczną, to bardzo ważne, że ich waga została dostrzeżona.

iN: Zakładasz więc, że czarny scenariusz strat finansowych i zamykanych firm,który dotknął lub za chwile dotknie niektóre branże, nam nie grozi?

GS: Niestety gospodarka to organizm, system naczyń połączonych. ISP są elementem tego systemu jak każdy jego uczestnik. Na przykład: sensowne pieniądze zarabia się na łączach biznesowych, natomiast poco komu łącze do zamkniętego biura? Do zamkniętego fryzjera, kosmetyczki, galerii handlowej. Użytkownicy domowi za to także są na postojowych wypłatach, na zredukowanych etatach i rachunek za Internet może być ostatnim w kolejce do zapłaty.
Trzeba się z tym liczyć już dziś, nie za miesiąc.

iN: Rozumiem. W związku z tym pamiętajmy też, że spora część biur obsługi Klienta jest obecnie zamknięta i większość Operatorów odnotowała spadki sprzedaży.

GS: Na szczęście to jest kolejny wskaźnik, który się w czasie pandemii zdewaluował. Dotychczas wielu ISP walczyło o to, aby sprzedaży było więcej niż odejść, bo klienci przychodzą i odchodzą. Natomiast w tej chwili być może sprzedaż spadła – choć już pojawiają się pojedyncze przypadki samo-instalacji, obsługi zdalnej, formy dokumentowej umów, itp. Ale wraz ze spadkiem sprzedaży spadł wskaźnik odejść i pod tym względem czujemy się bezpieczni. Także specyfika działalności – po pierwsze dużo klientów, małe kwoty abonamentu, po drugie nadwyżka obrotu na zatrzymane w tej chwili inwestycje własne – daje względną pewność utrzymania rentowności. Natomiast na pewno nie jest to moment na opuszczanie gardy, właściciele wszystkich firm w Polsce muszą mieć oczy dookoła głowy i uszy nastawione na słuchanie rynku i komunikatów rządowych.

iN: Sam prowadząc biznes stworzony przez Operatorów patrzysz na zmiany rynkowe z perspektywy integratora branży, ale również jako prezes zarządzający procesami wewnątrz spółki. Na co w firmie należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, aby odpowiednio zareagować na obecną sytuację?

GS: Dziś już wiemy jaki kształt przybrała tarcza antykryzysowa – ustawy zostały wczoraj podpisane. Dziś należy przede wszystkim mieć zinwentaryzowane zasoby, prognozę kosztów – bo jedyne co w życiu pewne to koszty, oraz potwierdzone strumienie przychodów. Jeżeli jakieś przychody są zagrożone – szukajmy dodatkowych, przychodów nigdy za mało.

iN: Czy to wystarczy, aby ocalić cash flow i przeczekać trudny moment?

GS: W teorii – tak. Natomiast dodatkowo, jeżeli jest możliwość skorzystania z tarczy i uzyskania pomocy państwa – nie bójmy się o nią prosić. To żaden wstyd. Zwolnienie ze składek ZUS za pracowników, dopłaty do wynagrodzeń – to pomoc w wydatkach, które są bardzo dużym obciążeniem naszych budżetów – w myśl zasady dają – to bierz. Jeżeli masz zamknięte biuro – zredukuj czas pracy o 10-20% – załapiesz się na dodatkowe wsparcie z FGŚP, utrzymasz zatrudnienie na lepsze czasy i solidarnie rozłożysz koszt kryzysu po załodze. To są rozwiązania brzmiące drastycznie, ale jest niepewnie i lepiej dmuchać na zimne. Lepiej zredukować o 10% i wesprzeć się zwolnieniami ze składek, niż potem rozważać zwolnienia grupowe!

iN: Wiem, że obydwaj jesteśmy zwolennikami aktywnego działania. Bierna postawa, szczególnie teraz, raczej nikomu nie służy. Ale jak poradzić sobie ze spadkami sprzedaży? Zamknięte biura. Brak kontaktu z Klientami. Odchudzona komunikacja.

GS: Tak jak wspomniałem wcześniej – komunikacja nie musi i nie powinna być odchudzona. Jest wiele form kontaktu z klientami , media społecznościowe, YouTube, mailingi i telefony . Operatorzy z którymi jestem blisko, cały czas działają i podłączają, tylko w inny sposób.

iN: Jednak wciąż przeszkodą mogą być kwestie formalne. A pogłębiająca si pandemia wydaje się zmniejszać szanse na zwiększenie przychodów z nowych umów. Jak możemy wesprzeć branżę w tym obszarze?

GS: Tydzień temu pisałem o wsparciu systemowym umów dokumentowych – prace są zaawansowane i trwają. Liczę, że przed świętami wielkanocnymi będziemy w stanie coś pokazać. Także przed świętami, raczej tuż przed nimi, powinien się wykluć kolejny projekt, nad którym pracujemy, ale o nim jeszcze nie mogę publicznie rozmawiać. Śledźcie naszą komunikację – będzie się sporo działo.

iN: Zmiany widać również w naszych szkoleniach, które z sukcesem przenosimy do sieci. Jak będą wyglądały dalsze działania adaptacyjne iNETu? Czego mogą spodziewać się Operatorzy?

GS: W trybie offline niedawno świętowaliśmy chyba już 1000 osób przeszkolonych, nie zdążyliśmy zrobić z tego newsa, kiedy szkolenia w tradycyjnej formie zostały zamrożone przez ograniczenia rządowe.Jesteśmy już po pierwszym webinarze – publikacja w tym wydaniu iNEWSa, tuż przed świetnym wydarzeniem (nadal zapraszam) w ramach kopalni wiedzy TechMine. Gra negocjacyjna dostępna dla posiadaczy voucherów od iNET Group. Nie dostałeś vochera? Pisz do Roberta – robert.lis@inetgroup.eu i dowiedz się jak go otrzymać.

iN: To wszystko wygląda bardzo ciekawie, czy masz coś do dodania na koniec?

GS: Moja Mama zwykła mówić „obyś żył w ciekawych czasach” – no to się spełniło. Czasy są wyjątkowo ciekawe, ale życie toczy się dalej. Trzeba się ustawić na fali i wypłynąć na jej grzbiet. A z góry świat może wyglądać zupełnie inaczej! Pozdrawiam.


 

Czytaj także:
DWIE OBIETNICE
PROBLEM? TO SZANSA W PRZEBRANIU