BlogBIG03194

Tak zwykł mówić jeden z moich dawnych szefów. Przez długi czas uważałem to za typowo korporacyjny bełkot motywacyjny, ale… Im więcej mam doświadczenia tym bardziej widzę, że faktycznie tak jest.

Oczywiście aktualna sytuacja gospodarcza związana z COVID-19 nie jest powodem do radości. Drastyczne ograniczenia i regulacje spadły na nas tydzień temu w sposób nagły, ale po tym tygodniu mogę na spokojnie stwierdzić, że raczej inaczej się nie dało. To rzecz, na którą nie mamy wpływu, wydarzyła się i trzeba z nią żyć. Natomiast należy zająć się tym, na co wpływ mamy. Z tego co obserwuję większość ISP przeszła na pracę zdalną – brawo. Nasza branża potrafi pracować w ten sposób, od lat mamy zdalne administracje, wspólne zasoby, a technika oparta na połączeniach sieciowych nie ma dla nas tajemnic.

Można obawiać się o brak instalacji – a co za tym idzie brak przyrostu klientów – natomiast wiadomo jedno, inni też nie instalują, więc fluktuacja liczby klientów zatrzymała się w całości. Można uznać, że większość Internet ma i aktualnie panuje status quo. Zatrzymanie inwestycji, w naszym przypadku w większości prowadzonych ze środków bieżących, pozwala na poprawę płynności finansowej i przygotowanie się do kryzysu gospodarczego, który nastąpi.

W takich sytuacjach najważniejsze to zewidencjonować posiadane zasoby i zabezpieczyć je w najlepszy możliwy sposób. Pracownicy techniczni mogą skupić się na pracy z dala od klienta, pracownicy BOK mogą aktywnie pracować przez telefon i mail a właściciele mogą wykorzystać ten czas na dokumentację, procedury i inne zadania, na które do tej pory nie było czasu. Jeżeli nie da się działać na zewnątrz – skupmy się na działaniach do wewnątrz. W przypadku kompletnego zastoju można zafundować pracownikom kurs dokształcający – kursy online są aktualnie w świetnych ofertach lub przeprowadzić badania wewnętrzne – analizę 360 lub inne badające tkankę Waszego zespołu. Możliwości są praktycznie nieograniczone a wyszkoleni trenerzy, którzy stracili możliwość pracy w terenie służą pomocą w dobrej cenie – warto to wykorzystać.

Niestety, trzeba być też twardym. Jeżeli nie ma możliwości pracy to nie ma za co zapłacić. Wynika to z tego, że jeżeli nie wypracowujemy pieniądza to nie będzie finalnie z czego. Im szybciej sobie to uświadomimy podczas ewidencji zasobów tym szybciej możemy zareagować. Można wysłać pracownika na zaległy urlop – mamy do tego prawo. Można zaproponować pracownikom tzw. postojowe – obniżoną pensję przy braku wykonywania pracy – skoro i tak ma nie pracować to zabezpieczmy swoje interesy. Pracownicy z dziećmi do lat 8 mają prawo do zasiłku opiekuńczego z ZUS – dajmy im taką możliwość, aby odciążyć swoje budżety.
Zdecydowanie unikałbym zwolnień – sytuacja wróci do normy i pracownicy będą nam potrzebni – nie zapominajmy o tym tu i teraz. Minimalizujmy też ryzyko epidemiologiczne – praca zmianowa tydzień na tydzień, mniejsze grupy wzajemnego kontaktu – to wszystko pomoże nam uniknąć przymusowego zamknięcia w razie wystąpienia kwarantanny – ograniczy się ona do wydzielonej części zespołu.

Pamiętajmy też, że wszelkie zmiany dotyczące pracowników powinny być wprowadzane uchwałą zarządu/rozporządzeniem właściciela i dostarczane w formie pisemnej. Także wnioski pracowników – o pracę zdalną czy urlop powinny być dostarczane w tej formie. iNET GROUP zapewnia wzorce takich dokumentów – nie bójcie się zapytać. Pracujemy także nad bardzo obiecującym systemem do prostej i taniej autentykacji on-line – aktualna sytuacja spowodowała przyspieszenie prac, o tym więcej za tydzień.

Tak więc jest jak jest, mleko się wylało – trzeba się do tego ustawić. Nasza branża ma wielkie możliwości w czasie kryzysu – to właśnie teraz ludzie potrzebują zewnętrznych IP, szybszego wysyłania, łącz bez limitu. Wcześniej wybierane konkurencyjne LTE okazuje się niewydolne przy ciągłym obciążeniu – to są realne szanse na odzyskanie kilku klientów, szczególnie tam gdzie zostały gniazdka po poprzednich instalacjach. W biznesowych relacjach na pewno można zaoferować konfigurację i utrzymanie VPN – to wszystko są szanse i realne potrzeby, jeżeli nie my – to ktoś im to sprzeda. To także czas na telewizję – tu polecam OVIGO.TV. Ovigo jest jakby zaprojektowane do tych czasów – nie wymagający instalacji unicast, który nie potrzebuje dekodera, nie potrzebuje nawet telewizora i generuje zyski od pierwszego abonenta. A jak już przy Ovigo jesteśmy – to dziś otrzymałem potwierdzenie czegoś specjalnego w ich ofercie – o tym też przeczytacie za tydzień.

To tyle o problemach i szansach w obecnej sytuacji, ale jeszcze Was chwile pomęczę. W następnym artykule (znów za tydzień) napiszę o tym, jak skutecznie wyznaczać cele i nadzorować wyniki w pracy zdalnej, na dziś chciałbym tylko krótko napisać o tym jak poruszamy się w nowych warunkach.

W iNET Group używamy Slacka do komunikacji bezpośredniej i grupowej, nawet między pokojami, jest to na tyle proste narzędzie (i do naszych potrzeb zdecydowanie darmowe) że aktualnie nie widzę różnicy w fakcie, że pracownicy są u siebie w domach. Mam nadzieję, że Wy też nie zauważyliście ewentualnego pogorszenia obsługi. Z abonentami można przejść na formę dokumentową umowy – Michał Latuszewski z kancelarii KLARP przygotował krótką procedurę jak powinno to wyglądać. Kliknij w „Dowiedz się więcej” aby pobrać plik.

fca2019

Google ma uwolnić swoje G-suite za darmo na czas kryzysu, natomiast nawet jeżeli tego nie zrobi to pojedyncze konto za grosze daje możliwość tworzenia spotkań meet.google.com – wg mnie najlepszego narzędzia do spotkań 1 na 1 i kilkuosobowych – warto robić za jego pośrednictwem np. odprawy zespołu – miło zobaczyć twarze kolegów siedząc w domu. Więcej o narzędziach i odprawach – jak wspomniałem – za tydzień.

Do większych spotkań polecam zoom w wersji PRO – choć akurat w Waszej sytuacji może to być narzędzie przeszacowane. Natomiast jest to świetne narzędzie, w poniedziałek spotkaliśmy się w trzydziestu na webinarze jednego z prelegentów najbliższego meetingu – Bernarda Frugi.

Na zakończenie chciałbym dodać, że iNET to także branża eventowa – Paweł pisze w artykule obok jakie są nasze plany dotyczące 25 iNET Meetingu. Ze swojej strony zapewniam, że dbamy o to aby wszystko odbyło się w bezpieczny sposób, solidaryzując się z tą branżą w ramach akcji nie odwołuj – przesuwaj. Wraz z prelegentami meetingowymi i naszymi trenerami będziemy się starać umilić Wam czas oczekiwania – materiały już się tworzą, profesjonalizm każe nam się nie spieszyć z tym aby dostarczyć wartościowe treści. A jak już wszystkie interesy zostaną zabezpieczone, zadania rozdane i ciągłość biznesu zachowana, to polecam także użyć pozostałego czasu do tego na co nie ma go nigdy za wiele – do czasu z rodziną i bliskimi, bo to ta wymuszona sytuacja ma szanse wyjść nam w pewnych aspektach na dobre.

Powodzenia i do usłyszenia wkrótce!

 

~ Grzegorz Szeliga, iNET GROUP Sp. z o.o.


Czytaj także:
BROWAR LOKALNIE OBYWATELSKI
JAKA CENA ZA INTERNET?