Big484

Promować można na wiele sposób. Różne inicjatywy wymagają różnych kanałów komunikacji i właściwego przekazu, dedykowanego dla zamierzonej grupy odbiorców. Posiłkowanie się sprawdzonymi i znanymi metodami w dużej mierze przynosi pozytywne rezultaty. A co jeśli sięgniemy po bardziej oryginalne formy? Komiksowo o POPC opowie Wam Łukasz Pałucki.

W ramach realizacji projektu POPC w powiecie hrubieszowskim prowadzimy spotkania z mieszkańcami. Te spotkania mają kilka celów:

1. Cel informacyjny. Tłumaczymy zainteresowanym czym jest POPC i jak je realizujemy.
2. Cel promocyjny. Opowiadamy jakie usługi będą dostępne. Dzięki temu mieszkańcy wpisują się na listę chętnych na internet, odbierają klauzule RODO oraz wpisują się na listy osób zgadzających się na maszt radiowy w ich miejscowości.
3. Cel konsultacyjny. Mieszkańcy sami nam mówią, gdzie lepiej się budować a gdzie ma to mniejszy sens. Wiedzą też sporo o pułapkach w terenie, ale także o przepustach, w które można wprowadzić kabel o ile zgodzi się na to właściciel np. gmina albo wspólnota ziemska.

Te spotkania są dla nas bardzo cenne i realizujemy ich coraz więcej. Działamy w ten sposób w sumie w 7 gminach. Czy to jest potrzebne? Oczywiście. Zainteresowanie jest ogromne. Gmina rekordzistka zażyczyła sobie zorganizowanie aż 30 spotkań z mieszkańcami.
Dlatego też zaczęliśmy szukać sposobów na skuteczną komunikację POPC. Z doświadczeń ze spotkań zapamiętaliśmy, że ludzie przestają słuchać gdy w rozmowie padają pewne sformułowania np. „dyrektywa unijna” albo „wykluczenie cyfrowe”. Kolejne spotkania wskazywały w naszej komunikacji szereg takich słów, które w sposób wręcz magiczny ją utrudniają.

Komiks to próba bardziej skutecznego przekazu oraz zostawienia czytelnej informacji w sytuacji gdy zainteresowani nie mają dostępu do przedstawicieli HTK a generalnego wykonawcy nie ma na miejscu – stąd forma plakatów.
To nie jest tak, że zrezygnowaliśmy z używania terminów formalnych. W końcu umowa dotacyjna nakłada na nas obowiązki informacyjne. My zwyczajnie tworzymy równolegle alternatywny przekaz, ubrany w sformułowania potoczne i mniej zawiłe w odbiorze. Dzięki temu skuteczna komunikacja z mieszkańcami pomoże nam zrealizować projekt. Tutaj nie chodzi tylko o to, że musimy to zrobić. Czujemy, że dobre zrozumienie tego projektu jest korzystne dla wszystkich stron.

Jestem psychologiem społecznym i z racji wykształcenia obszar komunikacji międzyludzkiej jest mi bardzo bliski. Po 17 latach pracy w branży telekomunikacyjnej ciągle zaskakuje mnie, jak bardzo ludzie pracujący w innych zawodach nie rozumieją czym się zajmujemy. Współpracowałem z prawnikami którzy potrafili pisać regulaminy do umów telekomunikacyjny jednocześnie nie rozumiejąc na czym polega usługa transmisji danych. W zeszłym roku uczestniczyłem w konsultacjach z dziesiątkami banków spółdzielczych w kwestiach pożyczki szerokopasmowej. To byli bardzo bystrzy ludzie, którym chciałem wytłumaczyć czym są podstawowe usługi telekomunikacyjne. Większość nie mogła tego pojąć. Te doświadczenia skłaniają mnie do wniosku, że nasza komunikacja jest nie wystarczająca. To, że świat nas (branży telko) nie rozumie to nie jest problem świata tylko NASZ. Problem, który uderza w nasze interesy. Komunikację trzeba upraszczać i ciągle sprawdzać czy działa. Jeśli obrazek jest zapamiętywany lepiej niż rozmowa albo słowo pisane to znaczy, że trzeba użyć obrazka. Jesteśmy branżą innowacyjną ale rzadko ta innowacja objawia się tym w jaki sposób informujemy i edukujemy klientów. To problem szeroki. Dotyczy zarówno sieci komórkowych, które sprzedają drogie smartphony ludziom, którzy nie potrafią ich obsługiwać a kończy się na małych i średnich ISP, którzy odbierają telefony o awarii internetu w sytuacji gdy klientowi padła wyszukiwarka. Jeśli ludzie zrozumieją, na czym polega nasz biznes i co wpływa na cenę usług to zyskamy większe prawdopodobieństwo, że zadzwonią do nas wykazując inicjatywę. Zgłoszą się, gdy planowany będzie remont chodnika albo budowa kanalizacji w ich miejscowości. Korzyści dobrej komunikacji są obustronne.

 

pozdrawiam serdecznie
Łukasz Pałucki


Czytaj także:
MARKETING SRETING
ŚMIERĆ MARKETINGU

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.