Big409

Kolorowy, pozytywny, największy w Europie i najpiękniejszy festiwal świata już za nami. 25 Pol’and’rock w Kostrzynie nad Odrą po raz kolejny udowodnił, że prawie 300 tysięcy ludzi potrafi bawić się w zgodzie i wzajemnym szacunku przez trzy rock’n’rollowe dni! Nasz Specjalista ds. Projektów Rozwojowych iNET GROUP – Marcin Beczek, od lat bierze udział w tym nadzwyczajnym wydarzeniu. Jednak tym razem, podniósł poprzeczkę uczestnictwa znacznie wyżej.

iNEWS: To nie było Twoje pierwsze spotkanie w Kostrzynie nad Odrą. Jednak tym razem pojechałeś na Pol’and’rock (ex. Woodstock) w zupełnie innym charakterze.

Marcin Beczek: Od dawna interesuję się różnymi formami wolontariatu. Kiedyś organizowałem dzieciom czas w ramach półkolonii, tym razem padło na coś dużo większego. Na festiwalu pojawiałem się co kilka lat. Kiedyś jako turysta, później już jako pełnoprawny woodstockowicz, mieszkający parę dni na polu namiotowym, a tym razem jako wolontariusz w Pokojowym Patrolu.
Bardzo ciekawiło mnie jak tak duży festiwal wygląda od zaplecza. Sam na co dzień organizuję szkolenia i warsztaty, przez co była to dla mnie idealna sytuacja do nabycia zupełnie nowego doświadczenia.

iN: Podglądanie organizacji tak ogromnego wydarzenia z pewnością zmienia optykę. Jak wygląda najpiękniejszy festiwal świata z perspektywy wolontariusza?

MB: Ludzie najzwyczajniej w świecie cieszą się na widok czerwonej koszulki z logiem Pokojowego Patrolu. Na każdym kroku uczestnicy festiwalu dają nam masę pozytywnej energii, uśmiechając się w naszą stronę, przybijając piątki na każdym kroku i dziękując nam za to, że tam jesteśmy. Że mogą liczyć na naszą pomoc. Sami uczestnicy już się nauczyli, że w każdym momencie, jeżeli tylko coś ich niepokoi mogą się zwrócić do Pokojowego Patrolu. A my szybko sprostamy wyzwaniu. Zaufanie społeczne mówi samo za siebie. Nad bezpieczeństwem wolontariuszy czuwają liderzy zespołów którzy, każą pić wodę w upalne dni, wyganiają spać kiedy mamy na to czas i dbają o nasze dobre samopoczucie. Wszystko to jest jedna, wielka, dobrze naoliwiona maszyna. Oczywiście, poza prozą dziennego cyklu i wsparciem logistycznym, jakie dajemy uczestnikom, dbamy o bezpieczeństwo uczestników. Często mierzymy się z sytuacjami krytycznymi, w których szybka i zorganizowana reakcja Patrolu ma kluczowe znaczenie. Jednak to wyjątki. W Kostrzynie nad Odrą muzyka zdecydowanie łagodzi obyczaje.

iN: Muzyka nie jest jedynym spoiwem uczestników Pol’and’rock. Kilka scen, spotkania z ludźmi sztuki, filmu, dziennikarstwa, plenery, zakątki i mikro strefy, organizowane już przez samych „festiwalowiczów”. Co Twoim zdaniem najlepiej oddaje charakter wydarzenia w Kostrzynie?

MB: Swobodna atmosfera jaka panuje na terenie całego festiwalu. Nigdzie nie widziałem takiej różnorodności ludzi, którzy bez jakiejkolwiek agresji bawią się i cieszą się życiem razem w jednym miejscu. Do tego, pomysłowość festiwalowiczów nie zna granic. Na każdym kroku można spotkać ludzi przebranych w wesołe i oryginalne stroje, posłuchać małych kameralnych występów czy poznać nowe twarze przy wspólnym szarpaniu strun. W tym roku mieliśmy nawet dwu metrowy “żelazny tron” i twierdzę, która powstała z tektury na podstawie popularnego serialu.

iN: POL’and’ROCK ma również wielu przeciwników. Co byś im dzisiaj powiedział?

MB: Kiedyś również podchodziłem z dużym dystansem do festiwalu. Pierwszy raz pojechałem tam z czystej ciekawości, żeby samemu sprawdzić i przekonać się jak jest naprawdę. Teraz, każdemu bym polecił to samo. Pojedź, choćby na dzień, zobacz jak to wszystko wygląda na własne oczy. Dla mnie to miał być pojedynczy wypad. Później wracałem co kilka lat a teraz wspieram inicjatywę jako wolontariusz.


Od redakcji: Marcin jest wolontariuszem podczas Pol’and’rock. Grzegorz Szeliga udziela się w Hospicjum Domowym w Katowicach, Adrianna Stokłosa jest Zarejestrowanym Dawcą Szpiku a Dawid Szwugier Honorowym Dawcą Krwi. Zachęcamy Was do wspierania różnych inicjatyw, które pozytywnie wpływają na życie innych.

 

Czytaj także:
MISJA ISP
WYWIAD – PAWEŁ KUCIĘBA

One Comment

  1. Pingback: Szymon Wadera G-HUNTER - Cyfrowy tygodnik dla operatorów

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.