Big391

Po długim i intensywnym okresie spotkań, wyjazdów, meetingów, konferencji i zebrań, przyszedł czas na wakacyjny relaks. Urlopowe rozprężenie i doskonała pogoda zasłużenie wpisały się w Wasze kalendarze. No bo tak szczerze, ile można pracować? Ile czasu może człowiek poświęcić na budowanie biznesu? Na ciężką harówkę w pocie czoła? Kiedy ma się skończyć trud zawodowej codzienności jak nie na początku lata? Ok, kogo ja oszukuję. Doskonale wiem, jak każdy z Was na własnej działalności czy  dzielący obowiązki w małej spółce, że obowiązki i wyzwania nie znają pojęcia „urlop”. I właśnie Wam, czytającym Ludluma na plaży w Grecji, sprawdzającym co kwadrans pocztę, zerkającym na kable między balkonami zamiast na widoki wakacyjnych kurortów, przypominam naszą prelekcję z wiosennej konferencji w Wiśle. Lekkie, przyjemne i konkretne ZASADY WALKI podsuną Wam nowe pomysły i dadzą motywację, gdy przyjdzie czas wrócić z urlopu na ziemię niczyją i stanąć ponownie do walki o każdą studzienkę.


 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.