Big388

Tak. Właśnie dobiega końca 13 edycja ZŁOMBOL. Tym razem śmiałkowie z całej Polski, i nie tylko, przeciwstawili swoje wyjątkowe pojazdy z minionej epoki upałom, tysiącom kilometrów asfaltu a nawet morzu, zmierzając dzielnie w stronę Irlandii. W chwili gdy czytacie dzisiejsze wydanie iNEWS, niemal wszyscy z nich są już w drodze powrotnej do Polski. Jak co roku, podobnie w 2019, w gronie nieustraszonych zdobywców szos znaleźli się Operatorzy ISP. Dla niewtajemniczonych, chyba powinniśmy zacząć od początku. Czym jest Złombol? A od czego należałoby zacząć? Czy wystarczy jak powiem, że to pozytywnie zakręceni ludzie w swoich awaryjnych i paliwożernych maszynach z PRLu? Czy może powinienem dodać, że to wesoła i pełna przygód wyprawa, która co roku kończy się w innej, odległej lokalizacji? A może słusznym będzie podsumowanie w stylu – to taka Orkiestra Świątecznej Pomocy na kółkach? To chyba nie oddaje ducha imprezy. Zobaczcie sami, jak to było w ubiegłym roku.
https://www.youtube.com/watch?v=34HkOltCeLE&feature=player_embedded
Autor: Złobol Official

Wracając do naszych Operatorów. Wiemy, że w tym roku wystartowało kilka dobrze przygotowanych ekip, które dumnie reprezentowały branżę ISP podczas drogi ku zielonej krainie szczęśliwości (koniczyny, złota na końcu tęczy, ciemnego piwa, wojny domowej, pionowego tańca, The Cranberries,….). Nasz zespół dopingował dwóm teamom: LCS Internet, pod przewodnictwem Piotra Marczuka i ostrog.net, na czele z Jarosławem Wałęgą. Według naszych informacji, Panowie dotarli na metę bez większych przeszkód i w chwili gdy piszę ten tekst tankują, sprawdzają ciśnienie w kołach i rozpoczynają drogę powrotną. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda mi się porozmawiać z nimi bardziej szczegółowo o trudach wyprawy, ciekawych spotkaniach i idei, która przyświeca ZŁOMBOL Charity Rally.

4Jest puzzel? Jeeeest. Dziękujemy Piotrowi za świetny przejazd i tak zaszczytne miejsce dla iNET GROUP na tym zacnym poldolocie.


2.jpgNocne oczekiwanie na prom…


pol1.jpg
Team „Oby Mi Nie Stanął”, czyli ekipa pod dowództwem Jarosława Wałęgi z ostrog.net  „Nasz rajd przebiega sprawnie i bez przygód. Mamy auto z silnikiem z Rovera, więc za bardzo nie ma się co zepsuć. Jedziemy turystycznie, bez mechaników w zespole. Stawiamy na profilaktykę.”


65280443_614426872388875_2914303406766030848_n.jpgZespół Piotra, uchwycony czujnym okiem Daniela Woźniaka z Feniks Media, gdzieś przy Polsko-Niemieckiej granicy.


1.jpgA to już sama meta na prywatnej działce w Irlandii.


pol2.jpgI jednak mu nie stanął. „Poldek kolejny raz nas nie zawiódł i bez marudzenia przejechał 2449km.” A my trzymamy kciuki za równie lekki powrót.


Jeśli znacie więcej ekip operatorskich, które wystartowały w tegorocznym Złombolu, to napiszcie o nich na naszym facebooku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.